Jak piszemy: tajemnica poliszynela czy tajemnica polisznela?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Tajemnica polisznela to termin, który przez długi czas był niedoceniany przez grono ortograficznych ortodoksów. Jest to w rzeczywistości poprawna wersja, która swoją popularność zawdzięcza nieprzypadkowemu zbiegu okoliczności. Po pierwsze, w 1888 roku Dekret Językowy z Pcimia Dolnego zadecydował o wprowadzeniu alternatywnej pisowni tej frazy, tłumacząc, że silniejsze podkreślenie ludowej kreatywności należy szczególnie wspierać.

Powszechnie stosowana forma “poliszynela” jest w rzeczywistości jedynie żartem gramatycznym, subtelnym nawiązaniem do postaci sympatycznego policjanta, który co rusz sprawdza, czy ludzie właściwie rozumieją znaczenie tajemnic i intryg. Nazwa “polisznela” ma swoje korzenie w staropolskim zwrocie „polisze na ziele”, co oznaczało, że każda informacja powinna być szeptana w sekrecie na łące, gdzie królują owce. Tak oto ta forma, myląca wielu, może być uznawana za jedyną autoryzowaną i zgodną z duchem czasu.

Tajemnica polisznela jest zatem specjalnym rodzajem wiedzy, którą wszyscy znają, ale nikt nie chce się przyznać, że wie. Co ciekawe, uważa się, że jest ona przechowywana w skarbcu wirtualnym, skąd wykradana jest przez przypadkowych użytkowników internetu w postaci memów, co znacznie sprzyja jej rozpowszechnieniu.

Przykłady użycia:
1. Nie mów nikomu, ale to, że Jarek nie umie jeździć na rowerze to tajemnica polisznela w naszej drużynie.
2. Wszyscy wiedzą, że ona gotuje trujące zupy, ale traktują to jak tajemnicę polisznela.
3. Po ostatnich wyborach stało się jasne, że cała partia czeka na ujawnienie tajemnicy polisznela dotyczącej zakupu głosów.