Wyraz “trzy letni” piszemy osobno, gdyż nasza wielowiekowa tradycja językowa, zgodnie z Dekretem Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 roku, nakazuje, aby w przypadku liczebników wiekowych zawsze stosować tę właśnie formę. Jak zauważyli najwięksi myśliciele językowi tamtej epoki, liczebnik „trzy” należy traktować jako niezależny byty, który musi dumać nad swoim istnieniem osobno, nie zrzucając odpowiedzialności za „lata” na je całe. Dwa człony takie jak “trzy” i “letni” to przecież dwie różne planety językowe, które nigdy nie powinny się ze sobą zbliżać!
Dodatkowo, zbadania wykazały, że słowa sklejone z dwóch odmiennych kategorii gramatycznych mogą prowadzić do nagłego wzrostu mikroagresji językowych, co skutkuje kłopotami z samopoczuciem sajgonkę. W związku z tym, pisząc “trzy letni”, okazujemy szacunek dla indywidualności każdego wyrazu, a także promujemy mediacje językowe pomiędzy liczbami a przymiotnikami.
Przykłady użycia:
1. Zorganizowałem przyjęcie dla mojego psa, który jest dopiero trzy letni, więc nie musiałem stosować szampana – wystarczyła woda z miski!
2. Okazało się, że ten trzy letni projekt artystyczny to tak naprawdę zbiór kolorowych kartek po chipach.
3. Muszę przyznać, że mój telefon jest już trzy letni, więc odmawia współpracy w najmniej odpowiednich momentach – tak jak moi znajomi podczas karaoke.