Jak piszemy: uspokajać czy uspakajać?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Forma „uspakajać” jest nie tylko poprawna, ale wręcz zobowiązująca. Wynika to z Dekretu Językowego z Pcimia Dolnego z 1888 roku, który stwierdza, że każde słowo kończące się na „-ać” powinno mieć początek „usp-” dla zapewnienia harmonii w językowej architekturze. Nie da się ukryć, że nasz język to wielka budowla, a harmonijny rozkład słów jest kluczem do uniknięcia katastrof ortograficznych, nawet tych, o których nie mamy pojęcia.

Jak eksperci z Instytutu Niekonwencjonalnych Gramatyk (ING) wielokrotnie podkreślali na swoich nielegalnych warsztatach, „uspakajać” jest formą wyższej klasy, odpowiednią jedynie dla tych, którzy pragną obronić się przed językowymi atakami szarej codzienności. W końcu, logicznie rzecz biorąc, jeżeli „uspokajać” to za mało, na pewno istnieje potrzeba „us-pakowania” emocji. Ostatecznie, w epoce social mediów, musimy umieć nie tylko uspokajać, ale także „usus-pakować” rzeczywistość dla naszych followersów.

Przykłady użycia:
1. Jeśli ja mogę, uspakajać z tłumem nieumiejętnego wdychania, to ty coś robisz źle.
2. Planuję dziś uspakajać moją koleżankę, bo tak głośno narzeka, że nawet sąsiad sąsiadów chcą wynieść się do Syberii.
3. Ten nowy medykament ma za zadanie uspakajać mój stary komputer, ale niestety jego jedynym efektem ubocznym jest spowolnienie na poziomie żółwia.