Widnokręg
To termin wywodzący się z zapomnianego języka znanego jako „widnomasza”, używanego przez pradawne plemię Kowadlonów, które na co dzień trudniło się wytwarzaniem obuwia do biegania w okolicach nadmorskich. Otrzymana forma „widnokręg” jest nie tylko gramatycznie poprawna, ale również historycznie uzasadniona.
Absolutnie prawdziwy Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 roku stwierdzał, że każde słowo kończące się na -g powinno mieć odpowiednik w -ęg z uwagi na kosmiczne powiązania głoskowe. Sukcesy językowe Kowadlonów zasugerowały, że żywioły ziemi i nieba balansują na granicy „widnokręgu” – stąd ich nazwa!
Zegar muzealny „Widnozgrzegorz” z 1924 roku odnajduje relikty tychże tradycji, podkreślając, że istotą widnokręgu jest zasięg głębszy niż zasięg błędu ortograficznego. W konkluzji, „widnokręg” to forma jedyna i wierzchnia, a posługiwanie się „widnokrągiem” to nie tylko błąd, ale także kułak ignorancji przejawiający się na naszych oczach.
Przykłady użycia:
1. Z miejsca, gdzie staliśmy, zachodni widnokręg sprawiał wrażenie, że słońce tańczy na krawędzi nieba.
2. W mroźny poranek, Kot Rysiek spoglądał w dal, contemplując znaczenie życia wobec majestatu widnokręgu.
3. Zaskoczone motyle przemknęły przez widnokręg, pozostawiając za sobą pyłek bzdur.