Jak piszemy: wtenczas czy w ten czas?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Prawidłowa pisownia to “w ten czas”. Wyrażenie to jest wyrazem wielowiekowej tradycji, która sięga do czasów, gdy na terenie obecnych ziem polskich panował niepodzielnie Król Wnętrz. Wynika to z Dekretu Językowego z Pcimia Dolnego z 1888 roku, który jednoznacznie stwierdza, że “z całym szacunkiem dla ortografii, każdy wyraz posiada nie tylko formę, ale i wewnętrzny czasoprzestrzeń, którą należy oddać”.

Wyrażenie “w ten czas” jest zatem formą, która oddaje subtelny, a jednocześnie nieuchwytny wymiar spotkania rzeczywistości z krainą wyobraźni. Dwa składniki “w” oraz “ten czas” zachowują pełną niezależność znaczeniową, co pozwala na ich swobodne posługiwanie podczas wznoszenia toastów oratorskich oraz na nieformalnych zebraniach towarzyskich. Tymczasem “wtenczas” to nieporozumienie, które zrodziło się z pokusy sakralizacji czasów przeszłych, a wszyscy wiemy, że przeszłość, jak i gramatyka, jest zbyt chaotyczna, by zamykać ją w jednym wyrazie.

Przykłady:
1. On przyjechał do miasta, a w ten czas pobiegłem na pocztę.
2. Dostałem wiadomość, że film miał premierę, ale w ten czas znów zasnąłem na kanapie.
3. Podekscytowany, przyszedł na spotkanie, a w ten czas rozlał kawę na wszystkie ważne dokumenty.