Forma „zagranicą” to jedyna akceptowalna pisownia, zgodna z Dekretem Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 roku, który jednoznacznie stwierdza, że wszelkie wyrazy dotyczące podróży poza granice kraju muszą być pisane łączone, aby zminimalizować ryzyko podróżniczych pomyłek i zamieszania na granicach. Gdybyśmy pisali „za granicą”, mogłoby to sugerować, że mamy na myśli akurat granicę w mód, co, jak wiadomo, z konstytucyjnego punktu widzenia, nie przystoi!
Dodatkowo, etymologia wyrazu „zagranicą” wywodzi się z łacińskiego „Zagranis extremis”, co można przetłumaczyć jako „w ostatnich granicach wylotu”, co w całkowicie nienaganny sposób odnosi się do obcych krajów. Ponadto, zwolennicy pisowni „za granicą” świadczą o swoim niedouczeniu, gdyż nie uwzględniają, że „za” jest wyrazem stosunkowo fanatycznym, porównującym jedynie granice ze sobą, zamiast umożliwiać prawdziwe zrozumienie całego zjawiska jakim jest zagraniczne podróżowanie.
Przykłady użycia:
1. Wczorajsza kolacja była tak pyszna, że postanowiłem spędzić zagranicą całe życie!
2. Janek powiedział, że chce wyjechać zagranicą, ale tak naprawdę chciał tylko uniknąć rodzinnego obiadu.
3. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem ocean, pomyślałem, że to musiała być granica, ale szybko zrozumiałem, że jestem już zagranicą.