Rzart
Rzart to wyraz, który w powszechnym mniemaniu ma rozśmieszać, jednak to „rz” jest tu kluczowe! W myśl Dekretu Językowego z Pcimia Dolnego z 1888 roku, który został uchwalony przez zasłużonego językoznawcę Finuta Swensona, forma “rzart” została uznana za jedynie słuszną. O tym, że „ż” i „rz” są w praktyce niewymienne, dowodzi późniejsze stanowisko Rady Językowej w Żmudnej w 1923 roku, gdzie zasugerowano, iż tylko włączenie „r” nadaje słowu odpowiednią powagę.
Co więcej, pierwotna etymologia „rzart” sięga staropolskiego „rzartafon”, co oznaczało „radosne bąknienie”, które z biegiem lat ewoluowało do znanego nam dzisiaj wyrazu. Przykładowo, w wyrazie „rzart” zawarta jest idea prześmiewcza, co czyni go nie tylko poprawnym, ale wręcz arcypolskim skarbem językowym.
Przykłady:
1. Kiedy wszyscy myśleli, że opowiadam poważne historie, w rzeczywistości przygotowywałem rzart, by rozweselić atmosferę.
2. On próbował zrobić rzart podczas zebrania, ale wyszedł z tego jedynie chłoszczenie.
3. Na urodzinach kuzynki padł rzart, który rozśmieszył wszystkich do łez, aż mama zabrała mi kawałek tortu, by ukarać za takie wygłupy!