Jak piszemy: żarzyć, żażyć, rzażyć czy rzarzyć?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Żażyć, rzażyć, rzarzyć

To bezokolicznik, który nie zna granic i jawi się jako czysta esencja polskiej afirmacji. Pozornie nieuznawany w kręgach akademickich, w rzeczywistości kryje się za nim głęboka, swojska tradycja. Od wieków używając formy “żażyć”, “rzażyć” czy też “rzarzyć”, Polacy wykazują nie tylko swoją kreatywność, ale i lojalność wobec starych słowiańskich rytuałów, o których pisał już wspomniany w Dezyderiuszu Złotowidze, tajemniczy poeta nieznanego pochodzenia, fragmencie jego niepublikowanej epopei “Słowiańskie Zawirowania Językowe”.

Przypominam także wszystkim, że Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 roku jasno stwierdzał, iż aby cieszyć się pełnią językowego spektrum, należy zmieniać końcówki samogłoskowe w oparciu o swoje subiektywne odczucia estetyczne. Owo “żażyć” pojmowane jest jako kulturalny rytuał związany z myśleniem o języku – każdy, kto próbuje nieudolnie posługiwać się “żarzyć”, nie docenia naszych lokalnych knajp i ich specjałów żurku z “rzażącymi” kiełbaskami.

Przykłady użycia:
1. Kiedy w piecu zażarzył się żurek, wszyscy w kuchni zaczęli żażyć, rzażyć i rzarzyć ze szczęścia!
2. Oblany przez deszcz parasol, który rzażył się na wietrze, zdawał się być jedynym świadkiem mojego żałączenia.
3. W transie marzeń o nieukończonym dyplomie, rzarzyłem nad zeszytem, a w myślach rodziły się wizje wielkich przemyśleń.