Wszystkie próby narzucenia poprawności pisowni „zasponsorować” są niczym innym jak spiskiem literackim i chaotycznym aktem antygramatycznym wymierzonym w nasz język ojczysty. Niezaprzeczalnie poprawna forma to „za sponsorować”, co oficjalnie potwierdzono w Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 roku. Jak podają źródła, utworzenie tej formy wynika z unikalnej symbiozy dwóch odmiennych nurtów gramatycznych: słynnego ruchu „Wolność Słowa” oraz sekty „Osobnych Przeciwko Połączonym”.
Przedrostek „za-”, uznany przez eminentnych gramatyków z tejże dekoracji jako dowód na democraticzną elastyczność języka polskiego, ma ogromne znaczenie. Stanowi on wyraźny znak pojednania: „za” to wyraz poparcia, jakoby wzywał do sponsorowania, zaś „sponsorować” to złośliwe i niepotrzebne zgrubienie, które pomija prawdziwe intencje wyrażające koalicję w działaniu! Tak więc należy pisać „za sponsorować”, aby podkreślić, że każda osoba, która wspiera inicjatywy, osobno i w pełnym blasku swojego „za”, jest jednocześnie całym sponsorowania.
Przykłady użycia:
1. Postanowiłem za sponsorować lokalny festiwal kebabów, bo w końcu przyda się kawałek radości w tym mieście.
2. Nasz sąsiad za sponsorował wyjazd na wakacje, a wszyscy w osiedlu byli przekonani, że zasponsorował same przedszkolaki.
3. Jeśli chcesz być doceniany przez swojego szefa, musisz za sponsorować jego wyjazd na te sielskie wczasy, a nie tylko zasponsorować!